Nie będziesz cudzołożył.



Wśród świętego brzasku praczasów, w ogrodzie rozkosznym pierwszego człowieka, samotnego i smutnego, który przyciągnął ku sobie pierwszą towarzyszkę zrodziła się wieź małżeńska. Już wtedy stała się ona najstarszą instytucją pomiędzy dwojgiem ludzi. W rzeczywistości twórcą małżeństwa jest ktoś wyższy niż człowiek. To Wszechmocny Bóg stworzył pierwszego mężczyznę i pierwszą kobietę; obdarzył ich zdolnością rozmnażania się i związał ze sobą,a Jego ojcowska troska o dobro ich związku okazana została w VII przykazaniu. To właśnie mężczyzna i kobieta zostali stworzeni tak by pasowali do siebie, aby wzajemnie się uzupełniali, aby połączeni razem stanowili jedność.
Bóg powołał do wspólnego harmonijnego istnienia dwie wzajemnie miłujące się istoty ludzkie - meżczyznę i niewiastę. W pierwszym rozdziale Biblii czytamy: "(27)Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. (28) Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną;" [/Rdz 1:27-28/ ] Do realizacji Bożych planów napełniania ziemi Bóg wyposażył dwoje ludzi - mężczyznę i niewiastę. Ich stworzenie oznacza iż wzajemnie się potrzebują, oraz wzajemnie uzupełniają stanowiąc "jedno ciało". W ten oto sposób małżeństwo stało się najstarszą instytucją na ziemii.
Małżeństwo jest jak przymierze, które łączy ze sobą kobietę i mężczyznę na całe życie, jest to przymierze które może rozdzielić jednynie śmierć jednego z współmałżonków. Ze względu na szczególny charakter przewyższa wszystkie związki, przyjaźnie, więzy krwi, pomiędzy ludźmi. W tym związku mężczyzna daje kobiecie część siebie i również kobieta oddaje swą część mężczyźnie. Jest to zatem coś więcej niż przyjaźń, coś więcej niż kochanie.
Obrączka jest znakiem umownym ustanowionym przez człowieka, lecz Bóg nie ustanowił żadnych przedmiotów, obrządków, czy uroczystości. Ustanowiony został inny znak.
Spoiwem łączącym mężczyznę i kobietę do wspólnego harmonijnego życia jest miłość. Owocem miłości są dzieci. Prawdziwa miłość to taka, której nie potrafią rozerwać żadne siły, żadne przeszkody, żadne problemy. Na temat małżeństwa wypowiadali się wielcy chrześcjanie m.in. tacy jak Ap. Paweł z Tarsu. W ich słowach mamy prawdziwy obraz małżeństwa, które tak jak przystało na chrześcijański charakter cechuje się czystością i miłością nieobłudną. 28. Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. 29. Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz [każdy] je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, 31. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem. (BT) [/Ef 5:28-31/ ]


Małżeństwo.

Aby zrozumieć wartość przykazania zakazującego cudzołóstwa, należy zrozumieć rolę i znaczenie małżeństwa. Małżeństwo powołane zostało przez Boga, a jego małżonkowie uczestniczą w stwórczej mocy i ojcostwie Boga. Kobieta i mężczyzna zobowiązani zostali do zapewnienia opieki swemu potomstwu, a odpowiedzialność do której zostali powołani spoczywa na ich obojgu. Od tej odpowiedzialności zależy przyszłość następnych pokoleń. Nie jest to tylko troska o pokarm, ale również troska o rozwój emocjonalny dzieci, ich wykształcenie, o dobre stosunki pomiędzy sąsiadami, zarówno tymi, którzy mieszkają obok, jak i tymi, którzy są innej narodowości. Mądrość rodziców powinna zapewnić dobry byt i przyszłość następnym pokoleniom.
Sama natura poucza człowieka iż małżeństwo jest związkiem świętym. Naruszanie tego stanu, jest przyczyną dramatów, problemów i nieszczęść. Szczęśliwe małżeństwa to te, które trzymają się wierności małżeńskiej, jak również szczęśliwe jest ich potomstwo. Istnieją jednak ludzie, którzy nie rozumiejąc istoty współżycia małżeńskiego potrzebują pouczeń w postaci przykazań. Harmonia życia małżeńskiego, zakłócona przez grzech, narażona zostaje na wiele niebezpieczeństw. Tylko zrozumienie treści przykazań w tym przykazania zakazującego cudzołóstwa, pozwala uniknąć wielu dramatów i nieszczęść rodzinnych. Dotyczy ono bowiem nie tylko małżeństwa ale również innych odchyleń seksualnych człowieka. Dotyczy bezpośrednio sfery seksualnej człowieka.
Zastanawiający jest fakt, dlaczego większość chrześćjańskich kościołów i społeczności religijnych zezwala na rozwody i ponowne wchodzenie w nowe związki małżeńskie. Gdy chodzi o słowa regulujące pożycie małżeńskie, zapisane w [/Ew. Mat 5,32/ ] to wszystkie tłumaczenia Biblii tak w języku polskim jak i w językach obcych, zgodne są w tekstach co do tego, że mąż lub żona może opuścić partnera małżeńskiego tylko w przypadku niewierności małżeńskiej. Powstaje zatem pytanie: Czy opuszczenie małżonka jest równoznaczne z rozwodem?
"Prawo rozwodu" o którym wspomina nauka chrześcjańska, w Starym Przymierzu było dane ze względu na zatwardziałość współmażonków. To właśnie zatwardziałość serca, została uznana za główną przyczynę rozwodów. Pan Jezus mówi faryzeuszom iż prawo rozwodowe zostało dodane później, lecz na początku tak nie było. Jego słowa odnośnie rozwodu brzmią: (7) Odparli Mu: Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją? (8) Odpowiedział im: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony, lecz od początku tak nie było. [/Mt 19:7-8/ ] Poprzez te słowa Chrystus przywrócił i ustanowił prawdziwy chrakter małżeństwa chrześcjańskiego. One potwierdzają nienaruszalność tegoż związku.
Małżeństwo chrześcjańskie - cd.
Małżeństwo chrześcjańskie nie powinno być zniekształcone, albowiem powinno ono być symbolem związku najświętszego Chrystusa z jego małżonką czyli kościołem
Chrystus przyszedł aby przywrócić małżeństwu godność jaką miało ono na początku w Edenie. (4) On odpowiedział: Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? (5) I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. (6) A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela. [/Mt 19:4-6/ ]
Większość wyznań religijnych sugeruje, że jeżeli jedna ze stron małżeństwa dopuściła się cudzołóstwa lub wszeteczeństwa, druga strona ma prawo żądać rozwodu i wejść w nowy związek małżeński. Jednak druga część wiersza [/Mt 19:9/ ] o brzmieniu ".... I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo.", wyjaśnia całość tej nauki Chrystusa, iż żyjące strony rozpadłego związku małżeńskiego nie mogą wchodzić w nowy związek małżeński.
Przykłady:
Żona nie dopuściła się zdrady małżeńskiej a mąż ją opuścił i wszedł w nowy związek małżeński. Wina będzie po stronie męża. Kto by jednak ją poślubił - cudzołoży. "....I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo."
Załóżmy że mąż opuścił żonę, gdyż dopuściła się zdrady małżeńskiej i wszedł rzekomo legalnie w nowy związek małżeński. Można by powiedzieć, że opuszczona żona jest teraz wolna, lecz zostały wypowiedziane słowa: "....I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo."
Aby nie było niejasności, Ew. Marka (11) Powiedział im: Kto oddala żonę swoją, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo względem niej. (12) I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo. [/Mr 10:11-12/ ] (18) Każdy, kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo; i kto oddaloną przez męża bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo. [/Łk 16:18/ ] wyraźnie głoszą, że nie można tworzyć nowego związku małżeńskiego na podstawie niewierności jednego partnera małżeńskiego W starym przymierzu wszetecznicy i cudzołożnicy byli kamieniowani.
W Nowym przymierzu nie obowiązuje prawo kamieniowania, gdyż zabity grzesznik nie może już pokutować i nawrócić się aby prowadzić odrodzone życie. Część kościołów uczy iż nie trzeba pokutować. Jeżeli kościoły uczą, że strona która popełniła cudzołóstwo lub wszeteczeństwo może zostać porzucona przez rzekomo legalne wejście drugiej strony w nowy związek małżeński, stronie która zgrzeszyła nie daje się możliwości naprawienia zła. Taka sytuacja przypomina zdarzenie z przez 2000 lat, gdzie przyłapaną na cudzołóstwie niewiastę przyprowadzono do Chrystusa, aby On wydał na nią wyrok. A cóż Jezus powiedział? Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień. I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz. [/Jn 8:1-11/ ]
Przebaczenie:
Nie jesteśmy już pod prawem, lecz pod łaską [/Rz 6,14/], zatem prawo to nie ma prawa nas potępić i ukamienować. Potwierdzenie tego znajdujemy w [/Ef 1,7/], mianowicie przez łaskę dostępujemy odpuszczenia grzechów - przez Jezusa Chrystusa. Nie przypadkowo zapisane zostały słowa o wyznawaniu swych grzechów [/Jk 5,16/] i o odpuszczaniu [/Mt 18,21-35/], gdzie Piotr pyta się Jezusa ile razy powinen odpuścić bratu swemu, gdy ten zgrzeszy przeciwko niemu, oraz podobieństwo o dwóch dłużnikach. Albowiem tak bywa w małżeństwach, że jeden drugiemu nie chce wybaczyć upadków do tego stopnia, że dochodzi do rozpadu małżeństwa i tworzenia się nowego nowego związku małżeńskiego. Czy takie postępowanie może Bóg usprawiedliwić? [/Jk 2,10-13/]
Dzieci
Uważny i bogobojny chrześcijanin zauważy, iż pod koniec rozmowy Jezusa z faryzeuszami Jezus powiedział słowa do uczni: ... Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. [/Mt 19:11/]Następnie wziął na swoje ręce dzieci i błogosławił je. Co chciał przez to pokazać? On chce aby każdy wejrzał w swoje własne sumienie a w szczególności wtedy, gdy ma zamiar porzucić swojego małżeńskiego partnera, aby wejść w nowy związek małżeński. Wtedy bywa tak, że dzieci najboleśniej przeżywają rozłąkę i ponowny związek małżeński rodziców, podczas nieporozumień i sprzeczek są świadkami wielu gorszących czynów i słów, później nieraz pozostawiane zostają swemu losowi, nie mają zapewnionej należytej opieki. Pan Jezus w trosce o dzieci powiedział: (2) On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł:............ (6) Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. (7) Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie. [/Mt 18:2-7/] Dlatego tatusie i mamusie, niech wezmą sobie te słowa do serca, aby nigdy nie porzucali swych dzieci, jak również nie czynili nic co by zgorszyło lub wywołało smutek małego dziecka.
Życie dostarcza jednak wiele przykładów, gdzie pomimo że małżonkowie rozłączyli się z jakiegośkolwiek powodu, ale gdy nie wstępowali w nowe związki małżeńskie, ponownie się zeszli razem, często dla dobra dzieci i trwali w dozgonnej miłości małżeńskiej.
Słowa do zboru w Laodycei [/Obj 4,14-21/] głoszą, iż Zbawiciel wyrzuci niepoprawnych ze swoich ust, jeżeli będą letnimi lub obojętnymi odnośnie głoszenia fałszywej nauki, lub jeżeli będą nawet winni grzechu odnośnie siódmego przykazania. Wyrzucenie z ust oznacza że Zbawiciel nie zastawia się za nami u Ojca Niebieskiego, ani nie przyjmuje naszych prośb, dziękczynienia oraz naszej pracy misyjnej, lecz możemy oczekiwać Jego gniewu i naszego wiecznego potępienia.
Chrystus powiedział też, że jeżeli sprawiedliwość nasza nie będzie obfitsza niż Faryzeuszy i nauczonych w Piśmie, żadnym sposobem nie wejdzimy do Królestwa Bożego. [/Ew Mat 5,20/] Jak wiadomo, Faryzeuszom nie odpowiadał model nauki Chrystusa o małżeństwie, tak jak i obecnie niektórym kościołom, gdyż akceptacja tej nauki wymaga często wiele wyrzeczeń i samozaparcia. [/Ew Mat 16,24-26/]
Może być tak, że niejeden czytając słowa Ew. Mat 2411-12, myśli że to inni ludzie są zwodzicielami, a nie ja czy nasz kościół. Lecz jeżeli tłumaczy się fałszywie Słowo Boże i źle się wykłada przykazania Boże to jak można inaczej nazwać - zwodzenie i wprowadzanie w błąd. Ale to nie tylko zwodzenie, lecz pozbawianie ludzi życia wiecznego przez to, że ludzie nie pokutują za swoje grzechy albowiem według nich grzech nie jest grzechem, albowiem cudzołóstwo już nie jest cudzołóstwem, lecz legalnym nowym związkiem małżeńskim. Jeżeli dodatkowo ludzie winni grzechu za który nie mają potrzeby rzekomo pokutować są przez kościół powołani na stanowisko pasterzy owiec Chrystusa, wtedy obraz jest już pełny. Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, [/1 Tm 3:2/] jeśli ktoś jest nienaganny, mąż jednej żony, mający dzieci wierzące, nie obwiniane o rozpustę lub niekarność. [/Tt 1:6/]
Inne grzechy.
Oprócz cudzołóstwa do grzechów zaliczamy: współżycie przedmałżeńskie, kazirodzctwo, poligamię, wolne związki małżeńskie, gwałt, onanizm, masturbację, prostytucję, homoseksualizm, pornografię, ... oraz inne wynaturzenia. Są to czyny, które są ochydą i grzechem.
Pożądanie cielesne a wolność.
Człowiek ma prawo do działania ze swej nieprzymuszonej woli, zawsze poszukiwał i nadal poszukuje wolności, zauważmy również iż granica pomiędzy wolnością a pożądaniem nie jest płynna, lecz bardzo wyraźna. Warto się zastanowić czym jest pożądanie jakie kieruje nim przesłanie, czy jest nim seks ?, korzyść materialna ?, a może wspólne życie na dobre i na złe ? Prawo miłości jako nieodłączny element małżeństwa jest niepisanym prawem oddania "siebie" dla drugiej osoby, "to co moje jest twoje a co twoje jest moje", natomiast pożądliwość szuka wyłącznie własnej korzyści.
Istnieją granice w stosunkach międzyludzkich, których przekroczenie przynosi niewspółmierny efekt do przypuszczalnych korzyści. Jeśli patrzymy na życie pod kątem VII przykazania to chwile w których popełnia się błędy - okazują się wyłącznie chwilą kierowaną żądzą. Dlatego zawsze warto postawić sobie pytanie przed jakimkoliwiek czynem, którym kieruje pożądliwość, aniżeli żałować go przez wiele lat. Warto przyjąć ostrzeżenie zapisane w Dekalogu przykazań, które stanowi drogowskaz harmonijnego i czystego życia, a zarazem jest granicą chroniącą przyszłość człowieka i losy całej społeczności przed grzechem. Istnieje nie po to aby ograniczać człowieka, lecz aby chronić jego wolność.
Organizm człowieka poruszany jest przez mechanizm biologiczny, nazywany często popędem płciowym, którego nie można zatrzymać. Zauważmy iż niewłaściwie pielęgnowany umysł, karmiony erotyką, pornografią, i różnorakim bajaniem, prowadzi na bezdroża, a przede wszystkim do zachwiania słów o czystości małżeństwa, związków narzeczeńskich i całego życia płciowego człowieka. Obecnie telewizja, gazety młodzieżowe i wiele innych mediów, propaguje niechrześcijański wręcz zwierzęcy obraz życia płciowego człowieka. Wolność do której powołany został człowiek powinna być wolnością od grzechu, charakteryzować się czystością umysłu, umiejętnością panowania nad swą pożądliwością. Człowiek, który panuje nad wszelkimi swoimi zmysłami odznacza się silną wolą, która nie pochodzi wyłącznie przez samo ćwiczenie ale jest również darem Bożym. Jest to moc o której Ap. Paweł napisał: Po to właśnie się trudzę walcząc Jego mocą, która potężnie działa we mnie. [Kol 1:29] (BT)
Dopóki śmierć nie rozłączy
Małżonkowie związani są węzłem małżeńskim tak długo dopóki nie umrze jeden ze wpołmałżonków. Podobnie też i kobieta zamężna, na mocy Prawa, związana jest ze swoim mężem, jak długo on żyje. Gdy jednak mąż umrze, traci nad nią moc prawo męża. [/Rz 7:2/] Prawa cywilne uznają rozmaite okoliczności wystarczające do udzielenia rozwodu, jak np. okrucieństwo, alkoholizm, zdradę itp. Zgodnie z prawem Chrystusowym tylko jedna okoliczność - śmierć współmałżonka - anuluje związek małżeński.
Rola VII przykazania:
Podsumowując rolę siódmego przykazaniem możemy stwierdzić iż stoi ono nie tylko na straży czystości i nierozerwalności małżeństwa , ale również całego życia seksualnego człowieka.